A jednak można!

{lang: 'pl'}

Przemyślenia po pogrzebie pierwszej pary (18 kwietnia 2010, Kraków) …

Wielu

Wielu miało przylecieć, wielu miało być, miało się dziać że ho ho…

Niewielu

Niewielu się pojawiło, niewielu przyleciało, a niektórzy dojechali (ale byli) …

A jednak

A jednak dało się, było to możliwe bez względu na porę dnia i nocy, bez względu na wybuchy wulkanu i jego pył, bez względu skąd i czym (dużym czy małym) i jak.

Tym razem wpis dedykuje przede wszystkim:

  • prezydentowi Gruzji, bo jednak dało się dolecieć zza oceanu, nawet pomimo upartych Włochów, po prostu dało się
  • premierowi Maroka, bo jednak dało się patrząc przez szybki samolotu ominąć chmurę pyłu, po prostu dało się
  • prezydentowi Rosji, bo jednak się dało, po prostu dało się
  • i wszystkim którzy pokazali, że jednak się dało

uczcie się wszyscy niedowiarki, więcej wiary.

Zatem: jak się chce to się da.

Wszelkie głosy mile widziane. Da się.

VN:F [1.9.10_1130]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.10_1130]
Rating: +1 (from 1 vote)
{lang: 'pl'}

Brak podobnych wpisów.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

Sorry, no posts matched your criteria.