Po burzy…

Niewidomy

(autor: http://www.flickr.com/photos/shouldbecleaning/)

A po burzy … przychodzi tęcza.

Tradycyjnie zapraszam do głosowania, komentowania i podzielenia się swoimi pomysłami.

VN:F [1.8.1_1037]
Rating: +1 (from 1 vote)
You can leave a response, or trackback from your own site.

2 Responses to “Po burzy…”

  1. andrre mówi:

    nie zawsze po burzy, czasami też po małym wiosennym deszczyku, ale sama tęcza jest dla mnie czymś niesamowitym i zjawiskowym. Swym kształtem, kolorami, prostotą a jednocześnie pięknem daje nam tą nadzieję.

  2. Tomek mówi:

    masz rację :) nie zawsze po burzy,
    dodam do listy: czasem przy wodospadzie, czasem przy fontannie, przy podlewaniu ogrodu
    z dalszą częścią Twojego komentarza zgadzam się 100%

Leave a Reply

Sorry, no posts matched your criteria.